4 sty 2018

Uśmiech to najlepszy makijaż!

Śmieszne. Śmieszna jest historia powstania tytułu posta, który miał być myślą przewodnią tematycznego wpisu, który planowałam bardzo długo, ale jednak z niego zrezygnowałam. Siedząc na luźnej lekcji w szkole, mój kolega poprosił koleżankę o coś do picia, a ona dała mu sok, który miał napisane te słowa 'uśmiech to najlepszy makijaż' na opakowaniu. Nie wiadomo co autor miał na myśli... może rozpowiedzieć informacje, że kobiety bez makijażu są bardziej atrakcyjniejsze i piękniejsze, lub po prostu to dobry chwyt marketingowy. Te słowa tak utkwiły w mojej głowie, że osoba, która wymyśliła pomysł umieszczenia ich na opakowaniu od soku, powinna dostać oklaski. Dzisiaj,4 stycznia pokazuje że jest nowy rok, masa ludzi z nowymi postanowieniami, chociaż będąc w technikum zauważyłam że ludzie nie zważają już na to czy zaczął się nowy rok, miesiąc czy tydzień tylko jeżeli czegoś chcą to działają. Fajnie się na takie coś patrzy. Zauważyłam też zmianę nastawienia do życia wielu osób w moim otoczeniu, zwłaszcza tych, których znam już kawałek czasu. Mamy momenty gdy siadamy z założonymi rękami i zastanawiamy się jaki jest sens tego wszystkiego co robimy. Ludzie to ludzie, krzywdzić nas będą zawsze, czy to świadomie czy też nie, będą nam podcinać skrzydła, ale gdzieś w tym chaosie jesteśmy w stanie znaleźć swoją dobrą pracę i efekt jej. Nie ważne co ludzie o niej myślą lub jak bardzo się z nią nie zgadzają, zawsze ją odnajdziemy-prędzej czy później. Kiedyś w to nie wierzyłam. Myślałam, że życie nie jest sprawiedliwe, do momentu kiedy sama sobie tego nie udowodniłam. To od nas zależy jak sobie ułożymy życie i fakt, że są nieprzewidziane zdarzenia które mogą nas hamować, ale nie mogą nas przystopować. W sumie, i tak w końcu wszystko sprowadza się do tego nieszczęsnego uśmiechu, który w rzeczy samej jest piękny i on pokazuje jaki piękny jest człowiek ;)

koszula- Diesel
koszulka- House
spodnie-House 
buty- Vans old skool

instagram @nataliaacieslak

16 gru 2017

COCOLITA.PL


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj post kieruje tylko do dziewczyn, ponieważ ma to związek z kosmetykami, ale może kilku chłopców zainspiruje ten post do kupienia takiego prezentu dla swojej mamy lub dziewczyny.
Już jakiś czas temu, chciałam zrobić zamówienie na stronie COCOLITA, aczkolwiek przez bardzo długi czas nie mogłam się do tego zabrać, ponieważ nie miałam ochoty i czasu. Jednak kilka dni temu weszłam na stronę tej drogerii internetowej w poszukiwaniu gąbeczki do makijażu i ku mojemu zdziwieniu znalazłam i to jeszcze na promocji. Doszłam do wniosku, że chyba nadszedł ten dzień i powinnam zrobić zamówienie na tej stronce oraz dobrać jeszcze jakieś kosmetyki. Zdecydowałam się na trzy rzeczy, które chciałabym wam pokazać w tym poście i uprzedzając wszelkie wątpliwości, post nie jest w żaden sposób reklamą ani nie nawiązałam z tą drogerią żadnej współpracy. Jeżeli chodzi o wysyłkę to macie bardzo dużo możliwości odebrania przesyłki poprzez kuriera lub na poczcie. Pod każdym produktem pojawi się link do produktu, który ja wybrałam, zapraszam do obejrzenia :)

1.REAL TECHNIQUES MIRACLE COMPLEXION SPONGE GĄBKA DO PODKŁADU

Nie macie pojęcia jak długo zbierałam się do zakupu tej gąbeczki i to własnie na nią tak naprawdę czekałam. Słyszałam o niej bardzo dużo dobrych opinii. Do tego czasu używałam gąbki z rossmanna z ich serii i byłam naprawdę zadowolona, ale chciałam spróbować czegoś nowego. Zobaczymy jak mi się sprawdzi, ale myślę, że będę z niej zadowolona. Szybko się decydujcie, bo jest na nią promocja!

Jestem ogromną fanką wszelkich eyelinerów, ponieważ używam ich bardzo często i bardzo szybko mi się zużywają. Powiem Wam szczerze, że nie mam swojego ulubionego, dlatego zawsze staram się kupować inne, z różnych firm i w ten sposób testować. Tym razem zdecydowałam się na ten z L'oreal!


I ostatnią rzeczą jest paleta cieni do powiek, którą zamówiła moja mama. To są jej kolorki i na pewno jej się spodobają. Z tego co zauważyłam, większość odcieni jest brokatowa czyli przyda się na różne ważniejsze okazje i uroczystości, poza tym słyszałam że firma MUA jest dobra i produkują dobre kosmetyki. Paletka nie była droga, a na dodatek teraz drogeria ma wiele promocji na paletki bo cąły czas wchodzą nowe do magazynu!

(oczywiście moja mamusia już musiała palcami ją dotykać)

JEŻELI CHCESZ ZŁOŻYĆ ZAMÓWIENIE NA STRONIE COCOLITA.PL KOD RABATOWY DLA CIEBIE:

-10% NA HASŁO:

COCO218
(ważny do 10.01.2018)

10 gru 2017

CARE ABOUT YOURSELF




Tyle razy gdy kończyłam z tatą jakże długą pogadankę przez telefon 'jak w szkole' i tego typu rzeczy, zawsze słyszałam słowa "tylko znajduj czas na odpoczynek". Tak było przy każdej rozmowie, co z czasem zaczęło mnie po prostu irytować. Ciągle słyszałam te same słowa, które z czasem stały się dla mnie rutyną, której już nawet nie słyszałam. Pewnego dnia, wróciłam bardzo zmęczona po szkole, treningu i jedyne o czym marzyłam to, żeby się umyć i iść spać, a przecież jeszcze tyle lekcji na mnie czekało. Wtedy dostałam kolejny telefon od mojego taty. Słowo daje, tak bardzo nie chciałam ze zmęczenia odbierać tego telefonu, ale po chwili nacisnęłam zieloną słuchawkę. Padły podobne pytania do wcześniejszych, rozmowa dobiegała końca i nagle niespodziewanie usłyszałam słowa 'znajduj czas na odpoczynek'. Dlaczego w tamtym momencie ruszyły mnie te słowa? Może dlatego, że prawie nie byłam w stanie utrzymać telefonu przy uchu, gdy rozmawiałam z bliską mi osobą, albo może siedząc na krześle miałam wrażenie, że za chwilę z niego spadnę? Wtedy uświadomiłam sobie jak ważną rzeczą jest znalezienie tego czasu na odpoczynek. Codziennie mamy mnóstwo zajęć, nie zdajemy sobie sprawy ile czasu pochłaniają nam nasze obowiązki, zajęcia dodatkowe, powrót do domu, który zabiera nam ostatnie resztki sił. Nie zastanawiamy się nad tym czy dostarczyliśmy naszemu organizmowi odpowiednich ilości energii, aby on sam się nie zmęczył i mógł prawidłowo funkcjonować na następny dzień. Jesteśmy w ciągłym biegu i zapominamy się zatrzymywać i sprawiać sobie przyjemność, chociażby ciepłą herbatą, dziećmi bawiącymi się na placu zabaw lub psem, którego widzimy co poranek ze swoim właścicielem idąc do szkoły, a właściwie to śpiesząc się na autobus, który za 3 minuty ma odjechać. Zapominamy dbać o siebie, swoje ciało i zdrowie psychiczne. W pewnym momencie naszego biegu, zatrzymajmy stoper, usiądźmy i zregenerujmy siły, aby móc pobiec dalej!

26 lis 2017

WRÓCIŁAŚ? PO CO? #ORGANIZACJA

Czołem wszystkim, po około dwóch miesiącach pustki tutaj (dziwne, bo przez ten cały czas pojawiały się komentarze, nawet w starych postach). Nawet nie wiem od czego zacząć, bo tyle chciałabym Wam powiedzieć, albo napisać. Ostatni post pojawił się we wrześniu, bodajże pod koniec, kiedy jeszcze ogarniałam mniej więcej swoje życie i obowiązki. Dzisiaj jest niedziela, koniec listopada, prawie zima i postanowiłam ostro się zabrać za to wszystko co przerwałam. Nie lubię, bardzo nie lubię czytać postów blogerek, które przepraszają za to, że nie było ich miesiącami na blogu, nie pojawiały się posty. Miały powód? To przestały pisać. U mnie to chyba naprawdę był przełom, bo to się działo w ciągu tych dwóch miesięcy, to rzeczy, których nigdy bym się nie spodziewała. Usiadłam i zaczęłam się zastanawiać "ej, Natalia to co ty w końcu robisz? Przyczep się konkretnie do jednej rzeczy i rób ją porządnie". Zaczęłam zapisywać sobie, jakie posty chciałabym dla Was tworzyć, że nie tylko o sobie albo tematyczne, ale także różne przydatne rzeczy, które przydadzą Wam się w codziennym życiu, chociażby je uprościć. Ze względu, że w tym roku zaczęłam naukę w pierwszej klasie technikum, dodatkowe zawodowe zajęcia poświęcają dużo czasu i nauki, a przy tym trzeba być naprawdę zorganizowanym, aby starczyło wam na wszystko czasu. Nie mówiąc także o tej nieszczęsnej pogodzie, która swoim deszczem oraz temperaturą dobija nas do podłogi... ale, nie po to tu przyszłam, żeby narzekać, ale żeby wam pomóc! Własnie wtedy kiedy tego najbardziej potrzebujecie, czyli wtedy kiedy wracacie późno ze szkoły i jedyne o czym marzycie to pójście spać i obudzenie się za miesiąc. Ale przecież chcecie robić to co robicie, chcecie spełniać swoje marzenia, pasje i chcecie żeby to było łatwiejsze, chociaż o to zmęczenie. Dlatego przyszłam tutaj do Was z kilkoma poradami, jak przeżyć (chociażby te jesienne dni)!

1. Myśl pozytywnie!
Od tego należy zacząć, myślenie pozytywne nie jest przereklamowane, wręcz przeciwnie jest nam bardzo potrzebne! Rozchodzi się także o takie błahostki, kiedy ktoś nas skrytykuje to żeby się nie poddawać tylko walczyć i robić to co robimy najlepiej. Ważne jest aby wypracować w sobie taką tarczę, którą będziemy się bronić gdy wszyscy inni będą na nie, a tylko my na TAK!

2. Otaczaj się mądrymi ludźmi!
Nie chodzi o to, czy ktoś się głupi czy mądry, ale czy ktoś potrafi rozróżnić i oddzielić o siebie rzeczy dobre i złe, kto pociągnie nas w górę i jeżeli czegoś stanowczo odmawiamy, to nie namawia nas na zrobienie tego. Wtedy jest nam łatwiej iść do przodu, bez wyrzutów sumienia.

3. Rób to co kochasz!
Nikt nie przeżyje życia za ciebie, nikt nie będzie popełniał za ciebie błędów i nikt za ciebie się nie nauczy. Tylko dzięki sobie i swojej pracy osiągniesz to na czym ci zależy. Zanim będziesz chciał odpuścić przypomnij sobie dlaczego zacząłeś i idź dalej. W pewnym momencie sam sobie za to podziękujesz!

4. Znajduj czas dla siebie!
Gdy tak biegniesz, biegniesz... zatrzymaj się na moment i znajdź czas dla siebie.. zrób to co sprawia ci relaksującą przyjemność, jak poczytanie książki, pospania trochę dłużej, zrobienie sobie maseczki lub obejrzenia dobrego filmu. Wszystko to sprawi, że nabierzesz nowych sił na działanie kolejnego dnia!


buty Deichmann
płaszcz Primark
sweter Primark
spodnie House
5. Pij dużo wody!
To nie stereotyp, to udowodniony naukowo fakt, że im więcej wody pijemy w ciągu dnia tym lepiej się czujemy, potrafimy lepiej rozwiązywać zadania oraz jesteśmy zdrowsi, a szczególnie nasze wnętrze, które na pewno chciałoby nam za to podziękować! Dlatego nie ograniczajmy się tylko do tych 2-3 litrów wody dziennie!

6. Zapisuj rzeczy, które masz do zrobienia!
Nie możemy w pełni ufać naszemu mózgowi, ponieważ jemu zdarza się bardzo często zawodzić. Mówimy, że będziemy pamiętać, a na drugi dzień nawet nie wiemy, że taka sytuacja miała miejsce, dopóki ktoś nam tego nie przypomni. Dlatego gdy komuś powiemy, że coś zrobimy, gdzieś pójdziemy, lub coś kupimy zapiszmy to na kartce, może być samoprzylepna, przyklejona na taśmę i powieszona w miejscu na które najczęściej spoglądamy, np. nad biurko!

7. Ustal priorytety!
Nigdy nie będziesz w pełni szczęśliwi, gdy będziesz robić wszystko na raz, brać na siebie wszystkich problemów i obowiązków. Możesz być przyjacielski, ale w pewnym momencie powiedzieć NIE! gdy wiesz ze nie dasz rady. Warto ustalić sobie taką naszą osobistą hierarchię wartości dla nas, wtedy będzie nam o wiele łatwiej :)

Dziękuje za przeczytanie tego jakże krótkiego postu i mam nadzieję, ze zostawisz jakiś ślad po sobie, chętnie zajrzę na twojego bloga! :)

29 sie 2017

change

Miesiąc przerwy, a ja mam wrażenie jakbym zostawiła to wszystko na rok i wróciła z wielkim żalem do siebie. Całe wakacje pracy zarobkowej, wpędził mnie w totalny brak czasu( nie ukrywam, że nie miałam go dla niektórych, specjalnie). Wiecie jak to jest, jak chcecie odpocząć od wszystkiego i wszystkich, ale nadal musicie ciągnąć bagaż pełen obowiązków za sobą? Chyba przez jakiś czas tak miałam. Te wakacje były dla mnie ogromną nauką i lekcją życia. Pisząc te słowa, absolutnie żaden z moich znajomych nie powinien brać sobie ich do serca, to moje doświadczenie i tylko ja je przeżyłam. Doszłam do wniosku, że zmiany są naprawdę potrzebne w życiu, a jeżeli są one w dobrym kierunku, to sama ich 'konsekwencja' jest dobra. Kiedyś myślałam, że w życiu wszystko jest stabilne... to gdzie mieszkasz, gdzie się uczysz, jakich masz znajomych, przyjaciół, rodzinę-że to zawsze będzie takie samo. Przyzwyczajamy się do rzeczy, na które czasami nie mamy wpływu, a przecież nic nie jest wieczne na tym świecie, nawet problemy. Gdy zachodzą nieoczekiwane zmiany w naszym życiu, mamy pretensje do całego świata, że stało się tak, a nie inaczej i że teraz wszystkie nasze plany legły w gruzach, bo nie wzięliśmy pod uwagę możliwej porażki, która w 99,9% zdarza się u każdego z nas. Ostatnio usłyszałam od nowo poznanej osoby, że nie powinno się planować swoich celów/marzeń na ogromną skalę przyszłości. Jeżeli czegoś chcemy, mamy zacząć robić to teraz, dążyć do tego w tym momencie, a nie gonić za czymś całe życie, mając nadzieję że na samym końcu otrzymamy to. Uważam, że gdy coś chcemy osiągnąć mamy skupić się na tym teraz, pamiętając o codziennych obowiązkach. (bo przecież najpierw praca, potem przyjemności). Kolejnym ważnym czynnikiem są ludzie, którzy nas otaczają. Dla mnie jest to tak przeobfity temat, że mogłabym komuś zapatrzyć jedną? dwie? tysiąc filiżanek herbaty i dyskutować z nim na temat społeczności całe wieki. Ale moment... Mówić o człowieczeństwie, w tym chorym społeczeństwie?
Jeżeli pragniecie zmian, nie bójcie się ich. Może się okazać, że zmienią wasze życie na o wiele bardziej szczęśliwsze, a gdy coś wymaga więcej czasu i siły, nigdy się nie poddawajcie!