10 gru 2017

CARE ABOUT YOURSELF




Tyle razy gdy kończyłam z tatą jakże długą pogadankę przez telefon 'jak w szkole' i tego typu rzeczy, zawsze słyszałam słowa "tylko znajduj czas na odpoczynek". Tak było przy każdej rozmowie, co z czasem zaczęło mnie po prostu irytować. Ciągle słyszałam te same słowa, które z czasem stały się dla mnie rutyną, której już nawet nie słyszałam. Pewnego dnia, wróciłam bardzo zmęczona po szkole, treningu i jedyne o czym marzyłam to, żeby się umyć i iść spać, a przecież jeszcze tyle lekcji na mnie czekało. Wtedy dostałam kolejny telefon od mojego taty. Słowo daje, tak bardzo nie chciałam ze zmęczenia odbierać tego telefonu, ale po chwili nacisnęłam zieloną słuchawkę. Padły podobne pytania do wcześniejszych, rozmowa dobiegała końca i nagle niespodziewanie usłyszałam słowa 'znajduj czas na odpoczynek'. Dlaczego w tamtym momencie ruszyły mnie te słowa? Może dlatego, że prawie nie byłam w stanie utrzymać telefonu przy uchu, gdy rozmawiałam z bliską mi osobą, albo może siedząc na krześle miałam wrażenie, że za chwilę z niego spadnę? Wtedy uświadomiłam sobie jak ważną rzeczą jest znalezienie tego czasu na odpoczynek. Codziennie mamy mnóstwo zajęć, nie zdajemy sobie sprawy ile czasu pochłaniają nam nasze obowiązki, zajęcia dodatkowe, powrót do domu, który zabiera nam ostatnie resztki sił. Nie zastanawiamy się nad tym czy dostarczyliśmy naszemu organizmowi odpowiednich ilości energii, aby on sam się nie zmęczył i mógł prawidłowo funkcjonować na następny dzień. Jesteśmy w ciągłym biegu i zapominamy się zatrzymywać i sprawiać sobie przyjemność, chociażby ciepłą herbatą, dziećmi bawiącymi się na placu zabaw lub psem, którego widzimy co poranek ze swoim właścicielem idąc do szkoły, a właściwie to śpiesząc się na autobus, który za 3 minuty ma odjechać. Zapominamy dbać o siebie, swoje ciało i zdrowie psychiczne. W pewnym momencie naszego biegu, zatrzymajmy stoper, usiądźmy i zregenerujmy siły, aby móc pobiec dalej!

26 lis 2017

WRÓCIŁAŚ? PO CO? #ORGANIZACJA

Czołem wszystkim, po około dwóch miesiącach pustki tutaj (dziwne, bo przez ten cały czas pojawiały się komentarze, nawet w starych postach). Nawet nie wiem od czego zacząć, bo tyle chciałabym Wam powiedzieć, albo napisać. Ostatni post pojawił się we wrześniu, bodajże pod koniec, kiedy jeszcze ogarniałam mniej więcej swoje życie i obowiązki. Dzisiaj jest niedziela, koniec listopada, prawie zima i postanowiłam ostro się zabrać za to wszystko co przerwałam. Nie lubię, bardzo nie lubię czytać postów blogerek, które przepraszają za to, że nie było ich miesiącami na blogu, nie pojawiały się posty. Miały powód? To przestały pisać. U mnie to chyba naprawdę był przełom, bo to się działo w ciągu tych dwóch miesięcy, to rzeczy, których nigdy bym się nie spodziewała. Usiadłam i zaczęłam się zastanawiać "ej, Natalia to co ty w końcu robisz? Przyczep się konkretnie do jednej rzeczy i rób ją porządnie". Zaczęłam zapisywać sobie, jakie posty chciałabym dla Was tworzyć, że nie tylko o sobie albo tematyczne, ale także różne przydatne rzeczy, które przydadzą Wam się w codziennym życiu, chociażby je uprościć. Ze względu, że w tym roku zaczęłam naukę w pierwszej klasie technikum, dodatkowe zawodowe zajęcia poświęcają dużo czasu i nauki, a przy tym trzeba być naprawdę zorganizowanym, aby starczyło wam na wszystko czasu. Nie mówiąc także o tej nieszczęsnej pogodzie, która swoim deszczem oraz temperaturą dobija nas do podłogi... ale, nie po to tu przyszłam, żeby narzekać, ale żeby wam pomóc! Własnie wtedy kiedy tego najbardziej potrzebujecie, czyli wtedy kiedy wracacie późno ze szkoły i jedyne o czym marzycie to pójście spać i obudzenie się za miesiąc. Ale przecież chcecie robić to co robicie, chcecie spełniać swoje marzenia, pasje i chcecie żeby to było łatwiejsze, chociaż o to zmęczenie. Dlatego przyszłam tutaj do Was z kilkoma poradami, jak przeżyć (chociażby te jesienne dni)!

1. Myśl pozytywnie!
Od tego należy zacząć, myślenie pozytywne nie jest przereklamowane, wręcz przeciwnie jest nam bardzo potrzebne! Rozchodzi się także o takie błahostki, kiedy ktoś nas skrytykuje to żeby się nie poddawać tylko walczyć i robić to co robimy najlepiej. Ważne jest aby wypracować w sobie taką tarczę, którą będziemy się bronić gdy wszyscy inni będą na nie, a tylko my na TAK!

2. Otaczaj się mądrymi ludźmi!
Nie chodzi o to, czy ktoś się głupi czy mądry, ale czy ktoś potrafi rozróżnić i oddzielić o siebie rzeczy dobre i złe, kto pociągnie nas w górę i jeżeli czegoś stanowczo odmawiamy, to nie namawia nas na zrobienie tego. Wtedy jest nam łatwiej iść do przodu, bez wyrzutów sumienia.

3. Rób to co kochasz!
Nikt nie przeżyje życia za ciebie, nikt nie będzie popełniał za ciebie błędów i nikt za ciebie się nie nauczy. Tylko dzięki sobie i swojej pracy osiągniesz to na czym ci zależy. Zanim będziesz chciał odpuścić przypomnij sobie dlaczego zacząłeś i idź dalej. W pewnym momencie sam sobie za to podziękujesz!

4. Znajduj czas dla siebie!
Gdy tak biegniesz, biegniesz... zatrzymaj się na moment i znajdź czas dla siebie.. zrób to co sprawia ci relaksującą przyjemność, jak poczytanie książki, pospania trochę dłużej, zrobienie sobie maseczki lub obejrzenia dobrego filmu. Wszystko to sprawi, że nabierzesz nowych sił na działanie kolejnego dnia!


buty Deichmann
płaszcz Primark
sweter Primark
spodnie House
5. Pij dużo wody!
To nie stereotyp, to udowodniony naukowo fakt, że im więcej wody pijemy w ciągu dnia tym lepiej się czujemy, potrafimy lepiej rozwiązywać zadania oraz jesteśmy zdrowsi, a szczególnie nasze wnętrze, które na pewno chciałoby nam za to podziękować! Dlatego nie ograniczajmy się tylko do tych 2-3 litrów wody dziennie!

6. Zapisuj rzeczy, które masz do zrobienia!
Nie możemy w pełni ufać naszemu mózgowi, ponieważ jemu zdarza się bardzo często zawodzić. Mówimy, że będziemy pamiętać, a na drugi dzień nawet nie wiemy, że taka sytuacja miała miejsce, dopóki ktoś nam tego nie przypomni. Dlatego gdy komuś powiemy, że coś zrobimy, gdzieś pójdziemy, lub coś kupimy zapiszmy to na kartce, może być samoprzylepna, przyklejona na taśmę i powieszona w miejscu na które najczęściej spoglądamy, np. nad biurko!

7. Ustal priorytety!
Nigdy nie będziesz w pełni szczęśliwi, gdy będziesz robić wszystko na raz, brać na siebie wszystkich problemów i obowiązków. Możesz być przyjacielski, ale w pewnym momencie powiedzieć NIE! gdy wiesz ze nie dasz rady. Warto ustalić sobie taką naszą osobistą hierarchię wartości dla nas, wtedy będzie nam o wiele łatwiej :)

Dziękuje za przeczytanie tego jakże krótkiego postu i mam nadzieję, ze zostawisz jakiś ślad po sobie, chętnie zajrzę na twojego bloga! :)

29 sie 2017

change

Miesiąc przerwy, a ja mam wrażenie jakbym zostawiła to wszystko na rok i wróciła z wielkim żalem do siebie. Całe wakacje pracy zarobkowej, wpędził mnie w totalny brak czasu( nie ukrywam, że nie miałam go dla niektórych, specjalnie). Wiecie jak to jest, jak chcecie odpocząć od wszystkiego i wszystkich, ale nadal musicie ciągnąć bagaż pełen obowiązków za sobą? Chyba przez jakiś czas tak miałam. Te wakacje były dla mnie ogromną nauką i lekcją życia. Pisząc te słowa, absolutnie żaden z moich znajomych nie powinien brać sobie ich do serca, to moje doświadczenie i tylko ja je przeżyłam. Doszłam do wniosku, że zmiany są naprawdę potrzebne w życiu, a jeżeli są one w dobrym kierunku, to sama ich 'konsekwencja' jest dobra. Kiedyś myślałam, że w życiu wszystko jest stabilne... to gdzie mieszkasz, gdzie się uczysz, jakich masz znajomych, przyjaciół, rodzinę-że to zawsze będzie takie samo. Przyzwyczajamy się do rzeczy, na które czasami nie mamy wpływu, a przecież nic nie jest wieczne na tym świecie, nawet problemy. Gdy zachodzą nieoczekiwane zmiany w naszym życiu, mamy pretensje do całego świata, że stało się tak, a nie inaczej i że teraz wszystkie nasze plany legły w gruzach, bo nie wzięliśmy pod uwagę możliwej porażki, która w 99,9% zdarza się u każdego z nas. Ostatnio usłyszałam od nowo poznanej osoby, że nie powinno się planować swoich celów/marzeń na ogromną skalę przyszłości. Jeżeli czegoś chcemy, mamy zacząć robić to teraz, dążyć do tego w tym momencie, a nie gonić za czymś całe życie, mając nadzieję że na samym końcu otrzymamy to. Uważam, że gdy coś chcemy osiągnąć mamy skupić się na tym teraz, pamiętając o codziennych obowiązkach. (bo przecież najpierw praca, potem przyjemności). Kolejnym ważnym czynnikiem są ludzie, którzy nas otaczają. Dla mnie jest to tak przeobfity temat, że mogłabym komuś zapatrzyć jedną? dwie? tysiąc filiżanek herbaty i dyskutować z nim na temat społeczności całe wieki. Ale moment... Mówić o człowieczeństwie, w tym chorym społeczeństwie?
Jeżeli pragniecie zmian, nie bójcie się ich. Może się okazać, że zmienią wasze życie na o wiele bardziej szczęśliwsze, a gdy coś wymaga więcej czasu i siły, nigdy się nie poddawajcie!








15 lip 2017

8 miliardów ludzi.

 Osobiście dla mnie temat rzeka. LUDZIE. Nieważne skąd, zawsze będzie mnie fascynował ten temat. Nie wiem czy w złym czy w dobrym znaczeniu. Na co dzień spotykam się z setką osób nie zdając sobie czasami z tego sprawy. Prowadzę kilkadziesiąt rozmów dziennie oraz pomagam nie ważne komu. Zastanawiałam się kiedyś co myślą ludzie, których mijam, nie koniecznie o mnie, ale o życiu. Pędzą? Nikt nie wie za czym... kim musielibyśmy być, żeby wiedzieć skoro oni sami nie widzą. Irytuje nas wszystko. Irytuje nas gdy ktoś coś powiedział lub czego nie powiedział. Irytuje nas to, że tramwaj jedzie swoim tepem zamiast jechać szybciej i irytuje nas, że mama zrobiła spaghetti na obiad zamiast pesto. Na cokolwiek nie spojrzymy, denerwuje nas wszystko. W każdej rzeczy potrafimy znaleźć błąd, nie ważne że go tam nie ma. Nie staramy się wgłębić w szczęście jakie dała nam ta rzecz. Zawsze jest źle. Zauważamy to u ludzi. Chcą to, a my dajemy im więcej. ŹLE. Oni chcieli tamto. Czegokolwiek nie zrobimy jest źle. Rzadko kiedy znajduje się osoba, której wszystko pasuje. U której zobaczymy uśmiech za zwykłe podanie produktu z górnej półki w sklepie. Lub usłyszymy zwykłe 'dziękuje' i słowa:"Oby tak dalej!". Uśmiecham się do wszystkich, ale nie wszyscy mają możliwość zobaczenia moich zębów i dołeczków w policzkach. Myślę, że czasami zapominamy kim jesteśmy. Wobec wszechświata jesteśmy nikim. Prawie nas nie widać, a zachowujemy się jakbyśmy byli ważni. Wcale nie. Jesteśmy tylko sumą oddechów, które w każdym dniu starają się przetrwać z ludźmi, którzy nas nie doceniają. Uczymy się jak być twardym zapominając, że są wokół nas osoby, które naprawdę nas kochają i potrzebują. Myślę, że test na cierpliwość przyda się każdemu człowiekowi, nie ważne czy jest w podeszłym, średnim wieku lub małemu dziecku, które wymusza płaczem wszystko co zechce. Jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy, ale starajmy się je naprawiać i okazywać szacunek innym ludziom, którzy na niego zasłużyli.




6 lip 2017

10 PRAWD ŻYCIOWYCH CZĘŚĆ I

Cześć! W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić 10 prawd życiowych, których ja doświadczyłam w swoim życiu. Są to całkowicie moje odczucia na temat pewnych wydarzeń, które postaram się Wam mniej więcej opisać. Rady dzięki którym wiele z Was będzie mogło poradzić sobie z rożnymi przeszkodami w swoim życiu. Odkąd pamiętam piszę pamiętnik(zaczęłam gdy byłam w podstawówce) i tak zbierałam swoje myśli na kartkach. Teraz stos moich pamiętników leży głęboko w pudełku, a ja postanowiłam, że nie musi się to marnować. Myślę, że jest tego tyle, że spokojnie mogę zrobić kilka części co jakiś czas.

1.Łzy to nie wstyd, to oznaka, że na czymś ci bardzo zależy.
Myślę, że chodzi tu o sytuacje, w których u innych ludzi wyglądamy na bardzo słabych. Walczymy, ale po pewnym czasie jest już nam tak ciężko, że zaczynamy płakać, pokazywać to publicznie. Problemem dla innych jest to, że to my wygrywamy-nie oni!
2.Żaden dzień się nie powtórzy(..) nie ma dwóch podobnych pocałunków, dwóch jednakowych spojrzeń w oczy.
Ja interpretuje to w ten sposób, że każdy dzień przynosi nam coś innego. Może to dla nas oznaczać tą samą rutynę, ale to jej może nam kiedyś zabraknąć, dlatego warto doceniać to co mamy każdego dnia.
3.Nie lubisz mnie? Nawet nie wiesz jak mnie to nie obchodzi.
Myślę, że czasami to co mówią o nas ludzie powinno jednym uchem wejśc, a drugim od razu wyjść. Dla niektórych pisanie bloga może być bezsensowną pracą, a dla mnie jest to coś co sprawia, że mogę pomoc wielu ludziom. Nie pozwól na to, aby inni podcinali ci skrzydła, szczególnie osoby, które nic nie wnoszą do twojego życia!
4.Naszym zadaniem życiowym nie jest prześciganie innych, ale pokonywanie samych siebie.
Nie ważne ile osiągnęły osoby obok, ważne abyśmy my czuli się zwycięzcami szanując przy tym innych.
5.Nikt nie jest odpowiedzialny za twoje szczęście, oprócz ciebie.
Mowa tu o tym, że to my mamy chwytać szczęście garściami, ponieważ to od nas w dużej mierze zależy jak nasze życie się potoczy, a dodatkiem jest rozdawanie tego szczęścia innym.
6.Nie masz wpływu na to, że ktoś cię rani, ale mamy wpływ na to kto to zrobi.
Musimy wiedzieć kogo wpuszczamy do swojego życia i wyznaczyć mu pewne granice, aby nie uważał, że może z nami zrobić wszystko co tylko zechce. Ale gdy dobrowolnie go wpuścimy, a doznamy krzywdy nie jest to powód do smutku-dzięki niemu wiesz jakich ludzi już nie wpuszczać :)
 7.Najgorsze postanowienia to te niezrealizowane.
Gdy stawiamy sobie cele w życiu, zróbmy wszystko i jak najszybciej, żeby je spełnić...nie dla innych, DLA SIEBIE!
8.Nie rób z siebie mostu, po którym inni spacerują.
Pomagajmy innym ile tylko możemy, ale nie zapominajmy że to my jesteśmy ważniejsi niż problemy innych ludzi i w pierwszej kolejności ratujemy siebie-no chyba że mówimy o swoich rodzicach ;)
9.Usta mogą milczeć, ale oczy powiedzą wszystko.
Pamiętajcie, oczy są zwierciadłem duszy i nie wyobrażacie sobie ile prawdy można z nich wyczytać.
10.Moje zycie to poradnik jak się potknąć i nie przejąć. 
Pamiętaj, że wszystko przed tobą, a sytuacje które dzieją się teraz mogą nauczyć cię radzić sobie z większymi problemami w przyszłości... jednak pewnie każdy przeżył swój koniec świata.


Jeżeli chcesz podzielić się ze mną jakimś ciekawym cytatem lub sytuacją z życia to śmiało pisz w komentarzu lub na e-mail natalkaxdd86@gmail.com