23 lut 2018

ERA TELEFONÓW CZYLI XXI WIEK / Poznań at night

Podoba mi się, że większość tematyki moich postów wychodzi z mojego własnego życia i sytuacji, które się w nich dzieją. Pisząc na portalu społecznościowym ze znajomym, zaczęliśmy temat, który w dzisiejszych czasach pod tym kątem nie jest rozpatrywany. Mam na myśli TELEFONY. Caps Lock jest tu użyty celowo, aby wszyscy dojrzeli co kryje się za tym synonimem. Gonimy. Fakt faktem nie wiadomo za czym, ale gonimy. W naszych czasach tak naprawdę każdy ma telefon komórkowy, niezależnie od tego jaki. Rozmawiając z rodzicami na ten temat, doszliśmy do wniosku, że to co teraz się dzieje przechodzi pojęcie. Prawdą jest to, ze telefony sa nam potrzebne i bardzo ułatwiają nam życie, ale wyrządzają dużo szkody. Ludzie zamiast ze sobą rozmawiać piszą ze sobą siedząc obok siebie. Wiem, że niektórym osobom to nie przeszkadza, jest to dla nich norma. Ze mną jest trochę inaczej, bo mimo, że cały czas się wychowuje w tych czasach mam zupełnie inne zdanie na ten temat. Jestem zdania, że fajnie jest mieć dobry sprzęt i nikogo nie powinno interesować, za ile go kupiliśmy lub ile mamy pieniędzy w portfelu, ale za to powinno nas interesować czym płacimy za to ile czasu spędzamy na portalach społecznościowych. Dzisiaj wyczynem nie jest uzbieranie pieniędzy na dobry telefon, wyczynem jest go odłożyć w momencie kiedy zbliża się niebezpieczeństwo nadużywania go. Zrozumiałam także, że gdyby nie facebook nie byłoby tyle rozstań ile jest teraz. Zamiast pisać i kłócić się przez wiadomości, można to robić w prawdziwym życiu, a wtedy sprawy się zupełnie inaczej toczą. Tak jakbyśmy byli marionetkami i odbierano nam wazne osoby, tylko przez rzeczy, które nie maja żadnego znaczenia. Dlatego zamiast siedzieć ciągle w telefonie, warto spojrzeć w przód i po prostu cieszyć się chwilami, jakie można spędzić w gronie wspaniałych ludzi!
Kilka dni temu zaprosiłam do siebie znajomych i idąc sobie ulicami Leszna zatrzymaliśmy się i stwierdziliśmy, że odłożymy auto i jedziemy pociągiem do Poznania na kilka godzin. Spędziliśmy miło czas, zwiedziliśmy kilka fajnych miejsc oraz nie obeszło się od kilku zdjęć, które możecie zobaczyć na dole. Nie bójcie się wyjść poza swoją strefę komfortu i odkrywajcie nowe miejsca i nowych ludzi :)
Primark płaszczyk
Primark sweterek
Sinsay spodnie
Vans buty
Jasper Conran torebka






12 lut 2018

WINTER BREAK 2018

Dawno nie czułam takiego szczęścia w ostatni piątek przed pójściem do szkoły, kiedy uświadomiłam sobie że spędzę (tylko) osiem godzin w szkole i mam cale dwutygodniowe ferie. Nie wiem czy jestem jako ostatnie województwo, ale na blogach jest sporo postów o tym u kogo zaczęły się już ferie. W sumie oficjalnie zaczęły się od dzisiaj, ponieważ weekend się nie liczy. Mam kilka planów i ferie postanowiłam spędzić ze swoimi najbliższymi przyjaciółmi oraz rodziną. Bardzo mi tego brakuje, szczególnie w trakcie roku szkolnego kiedy tak naprawdę codziennie siedzę do późna nad lekcjami, zmęczona i brakuje sił na wszystko. Ostatnio wiele czasu spędzam nad rozmyślaniem nad tym co robię, co powinnam robić i dochodzę do wniosku coraz bardziej, że zmiany w naszym życiu są bardzo ważne. Nie możemy stać w miejscu, bo to tak naprawdę to nas cofa do tyłu, nie możemy przebywać wśród toksycznych ludzi, bo to też nas cofa i przez to usychamy. Idźmy cały czas do przodu i nie żyjmy przeszłością tylko teraźniejszością oraz planujmy przyszłość. Nie wpadajmy w rutynę tylko cały czas odkrywajmy coś nowego. A przede wszystkim nie bójmy się próbować nowych rzeczy. Zrobiłam ostatnio ankietę na instagramie dotyczącą moich postów i zdecydowana większość napisała że woli posty, gdzie pokazuje swoje stylizacje tak więc chyba czas coś zmienić.Tak więc płaszczyk, który mogliście zobaczyć w ostatnich postach przewija się ze mną przez całą zimę, oraz jedne z wygodniejszych butów jakie mam!
C&A sweterek
Primark spódniczka
Deichmann buty
Wittchen torba