6 kwi 2015

FRIENDS NIGHT


Siedzimy właśnie w kuchni , Sandra robi ciasto , a ja zajadam się jabłkami.
Hejka moi kochani! Chciałam dobrze zakończyć te dni wolne , więc razem z moją kochaną Sandrą (moim cielaczkiem) postanowiłyśmy zaplanować nockę , i już od dłuższego czasu była zaplanowana.
Przyjechałam do niej o 13 od tamtej pory nic tylko gadamy , gadamy , gadamy. Brakowało mi takiego wygadania się osobie której naprawdę ufam, Rozmawiałyśmy kilka godzin , przy tym robiąc zdjęcia. Zrobiłyśmy szarlotkę , i grałyśmy na xboxie :):):) Ciasto się upiekło , jest pyszne!
Spędziłyśmy czas z jej rodzinką , zjadłyśmy pyszny obiad. Za chwilę będziemy oglądały film "Very good girls" , a wczoraj dokończyłam "Wciąż ją kocham" , polecam Wam ten film :)
mam nadzieje że wy też spędzacie dobrze te ostatnie dni wolne , życzę Wam miłego powrotu do szkoły!
jak się czujecie?



mniam :*!

4 kwi 2015

chodź własną , wydeptaną ścieżką...


Ostatnio zderzyłam się ze zdaniem "nie chodź czyjąś ścieżką , wydeptuj swoją własną". Powiem Wam szczerze że te słowa bardzo do mnie przemówiły. Jeszcze niedawno , szłam krok w krok za osobą której można powiedzieć ufałam , nie rozmawiałam z ludźmi , wypowiadając swoje zdanie , lecz powtarzałam mądre wypowiedzi moich znajomych , które uważałam za dojrzalsze i lepsze w jakimś stopniu. Gdy ktoś miał vansy ja musiałam mieć takie same , ktoś zaczął mówić jakieś słowo tzw 'non stop' ja też musiałam. Aż w końcu usiadłam i pomyślałam , po co żyje , skoro nie umiem żyć swoim życiem , nie potrafię być oryginalna i wszystko od wszystkich przejmuje. Chyba nikt nie chciałby zjeść jabłka już ugryzionego. Powiedziałam , że już tak nie będę robiła. To jest trudne , powiedzieć coś innego niż inni rówieśnicy mówią , trudne jest to żeby im się postawić , mieć swoje własne zdanie , różniące się całkowicie od nich. Staram się z całych sił , gdy rozmawiam z dojrzałymi osobami , ale i też młodszymi , uważam na mój sposób mówienia , żeby moje słowa były dojrzałe i co najważniejsze , nie idę czyjąś ścieżką...
Idę swoją ścieżką , którą sama deptam bo taka będzie dla mnie najlepsza. Wiadomo że czasami trzeba , i jest to koniecznością , aby posłuchać kogoś starszego i na pewno dojrzalszego od Nas na przykład rodziców , ale w codziennych sprawach , mamy radzić sobie sami , i stawiać czoła przeciwnością!





bluzka-adidas / buty-converse

:*!

1 kwi 2015

leniwy dzień bez szkoły

hej kochani!
No więc mamy nasze upragnione dni wolne od szkoły! Jestem taka cwana że zrobiłam sobie o jeden dzień dłużej wolne , czyli nie poszłam dzisiaj do szkoły hehe.
Przepraszam Was że tak długo nie pisałam , ale nie byłam pewna do tego czy chcę prowadzić bloga , ale teraz jestem przekonana co do niego i postaram się posty dodawać codziennie.
Dzisiaj jak mówiłam zostałam w domu , ale cały dzień pada deszcz albo grad.
Wczoraj nawet przywitał nas śnieg jak byłam w szkole...moje zdziwienie!
Posprzątałam w domu , poszłam po siostrę do przedszkola i cały czas siedzę w dresie i sweterku.
Mam ochotę przejść się do secon-hendu i chyba jutro to zrobię , oraz obejrzeć po raz kolejny całą serię Hannah Montana , haha
czasami jak mam takie leniwe dni , lubię wracać do tych "czasów" gdzie żyłam tymi wszystkimi bajkami...szkoda że teraz nie lecą tak często.
Za chwilę zabieram się za sprzątanie mojego pokoju a potem obejrzę sobie film "Jutro , kiedy zaczęła się wojna"-świetna książka , i jest to nawet lektura!
Życzę Wam miłej środy i dalszych dni , do zobaczenia!

jeśli jesteś na tym blogu , pozostaw po sobie ślad , bardzo chętnie zajrzę na twojego! :)