11 lis 2014

OUTFIT: black boots and american sweater


Dzisiejsza stylizacja jest dosyć codzienna , wydaję mi się. Mam na sobie mój ulubiony sweterek z flagą ameryki , który dorwałam na stoisku Cropp'a nad jeziorem za jedyne 15 zł.
Jestem z niego bardzo zadowolona , jakoś na pierwszy rzut oka spodobał mi się , i tak już zostało.
Moje spodnie są ze zwykłego nudnego sklepu w moim mieście , a buty z CCC. Muszę przyznać , że niechętnie kupowałam te buty , bo jak na swój wygląd nie są warte swojej ceny , ale to była jedna z niewielu par butów w moim rozmiarze w centrum handlowym.
Już niedługo jadę na wycieczkę do Wrocławia i zahaczymy o IKEA , tak się cieszę !
Książki na mnie czekają , więc ja już się z Wami żegnam :) może następnym razem jakieś DIY ?








sweterek- Cropp , spodnie- shop in my city , buty- CCC , torebka- House
zdjęcia- Natalia (Tyśka)


8 lis 2014

FOOD: SWEET COLOURS DONUTS!


Witam witam :)
Dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na pyszne kolorowe 'donutsy' własnej roboty!
W końcu z grymasem na twarzy mojej mamy , ponieważ nie była zachwycona co do tego pomysłu zabrałyśmy się do roboty. Nie wiedziałyśmy jak nam wyjdą , ponieważ robiłam je pierwszy raz, a moja mama jedynie przypatrywała się całej sprawie i smażyła gotowe 'placki' , ale i tak wyszły nam jak na pierwszy raz nieziemsko. Uwielbiam tak tworzyć w kuchni , można wtedy być z siebie dumnym z każdej zrobionej dobrze rzeczy , ale też można powiedzieć , że gotowanie od najmłodszego uczy nas odpowiedzialności w życiu dorosłym , ponieważ chyba nie będziemy w wieku 20 lat chodzić na kebaby lub pizze ;)

Potrzebujemy :
- 1¾  mąki
- 2 łyżki cukru
- 3 żółtka ( jeśli nie macie co zrobić z białkami , to polecam zrobić białą jajecznicę)
- łyżka masła
- 50 g drożdży
- 3 łyżki gęstej śmietany
- tłuszcz do smażenia


Drożdże rozetrzyj razem z cukrem , dodaj żółtka , stopione masło , śmietanę i mąkę. Wyrób ciasto i odstaw do momentu kiedy idealnie urośnie. Rozwałkuj na grubość 1 cm , wytnij kółka za pomocą kieliszków a mniejsze kółeczka za pomocą nakrętki od butelki. Smaż z obu stron , powinny urosnąć z oleju. Do ozdobienia użyłam rozpuszczonej białej czekolady i kolorowej posypki.
Gotowe! Takie 'pączki" na pewno ozdobią każdy stół i każdemu zasmakują. Czułam jakbym jadła prawdziwego pączka z ciastkarni!






Do zobaczenia! Smacznego !